Event Sourcing - początki

Event Sourcing  - początki

Od pewnego czasu chodzi mi po głowie użycie architektury CQRS+Event Sourcing (w skrócie ES) w oparciu o bazę MS SQL Server. W pracy kroi mi się "rewrite" (podyktowany zmianą bazowych założeń do projektu) jednego z systemów, ale sprawa jest odwlekana przez klienta. Drugą acz niewielką aplikację już zacząłem przerabiać (i tak ją dosyć mocno musiałem zmodyfikować), a tylko po to, aby sprawdzić czy takie combo po prostu zadziała i czy sam się w tym wszystkim nie pogubię. Puściłem nawet tweeta z pytaniem, ale jak na razie zero odzewu. Mimo to zakasałem rękawy i wziąłem się do roboty.

Mechanizm ma być prosty. Żadnej szyny danych, żadnego MSMQ, Rabbita, NServiceBus czy MassTransit. Wszystko oparte o prosty i szybki zapis zdarzeń do tabeli sqlowej. Komponent zainteresowany przetwarzaniem zdarzeń po prostu czyta tą tabelę, i tyle :)

Całe rozwiązanie oparte o wiedzę zebraną do tej pory od Szymona, Jego prezentacji na wg.net oraz z wielu innych postów czy video, a także z grupy DDD/CQRS.

Oczywiście tworząc to rozwiązanie rodzi się szereg... nie, nie szereg... pierdyliard pytań i wątpliwości. Na szczęście na sporą ich ilość da się znaleźć odpowiedzi w internecie, choć odnalezienie ich nie jest łatwe. Trzeba pytać, dociekać i próbować. Ale o tym innym razem.

PS

Zauważyłem, że pisanie długich postów mi nie wychodzi. Poza tym ostatnio nie miałem żadnej weny na pisanie. W związku z czym nie będę się zmuszał do czegoś specjalnie. Jak mi przyjdzie ochota na wrzucenie notki, choć zawierającej zaledwie kilka zdań, to będę wrzucał i tyle. :)

Komentarze